O firmie

HigherVisibility to agencja marketingu cyfrowego oferująca kompleksowe usługi, współzałożona przez Adama Heitzmana w 2009 roku. Ta długowieczność ma znaczenie — w branży, w której setki agencji zdają się pojawiać z dnia na dzień, HigherVisibility buduje swoją reputację i bazę klientów od prawie dwóch dekad. Choć agencja zajmuje się reklamą płatną, projektowaniem i tworzeniem stron internetowych, płatnymi mediami społecznościowymi oraz optymalizacją wskaźnika konwersji, jej główną tożsamością i powodem, dla którego większość klientów pierwotnie trafia do agencji, jest SEO.

Baza klientów jest celowo szeroka. Zamiast skupiać się na jednej wąskiej branży, HigherVisibility zgromadziło głębokie doświadczenie w kilku: przedsiębiorstwa wielojednostkowe i franczyzowe (obsługiwane zarówno na poziomie krajowym korporacyjnym, jak i do indywidualnych lokalizacji franczyzobiorców), usługi domowe, usługi finansowe, motoryzacja, e-commerce i prawo. Sektor franczyzowy jest szczególną mocną stroną — Adam i jego partner biznesowy wywodzą się z branży usług finansowych i zdobyli znaczącą wiedzę w zakresie pomocy markom franczyzowym w rozwijaniu zarówno ich krajowej obecności, jak i lokalnego zasięgu.

Wyzwanie

Główne wezwanie do działania HigherVisibility jest proste: otrzymać propozycję. Tego ostatecznie oczekuje się od większości odwiedzających stronę. Jednak nie każdy odwiedzający jest gotowy na taką rozmowę. Niektórzy prowadzą badania. Inni są ciekawi. Niektórzy chcą zrozumieć, gdzie stoją, zanim zdecydują się na rozmowę z zespołem sprzedaży.

Adam potrzebował sposobu na obsłużenie tych odwiedzających — by dać im coś o natychmiastowej wartości, co utrzymałoby ich zaangażowanie w HigherVisibility bez zmuszania ich do przedwczesnego złożenia prośby o ofertę. Odpowiedzią było narzędzie do audytu SEO strony internetowej, którego potencjalni klienci mogli używać na własnych warunkach, we własnym tempie, bez konieczności rozmowy z kimkolwiek wcześniej.

Jak wykorzystują SEOptimer

HigherVisibility korzysta z SEOptimer od trzech do czterech lat, a ich wdrożenie jest bardziej zaawansowane niż większości. Zamiast używać standardowego narzędzia white-label, zintegrowali API SEOptimer z własną infrastrukturą — dając im pełną kontrolę nad układem, marką i wynikami, wszystko hostowane na ich własnym URL.

Narzędzie znajduje się na stronie HigherVisibility jako dodatkowa ścieżka konwersji, działając obok postów na blogu i stron z treścią. Odwiedzający czytający o SEO może w dowolnym momencie wprowadzić swój URL i otrzymać natychmiastowy, szczegółowy audyt własnej strony. Raport jest markowany jako raport HigherVisibility, jego design odpowiada ich tożsamości wizualnej, a potencjalny klient może go pobrać i natychmiast podjąć działania — bez żadnych przeszkód.

Co dzieje się dalej, to moment, w którym pojawia się wartość generowania leadów. Kiedy ktoś wypełnia formularz audytu, nie prosi o ofertę — ale jasno sygnalizuje zamiar. Interesuje go SEO. Posiada stronę internetową. Chce zrozumieć, jak ona działa. HigherVisibility wykorzystuje ten sygnał, aby kontynuować działania z ukierunkowaną i odpowiednią komunikacją.

"Przychodzą, czytają informacje, wpisują swój URL i natychmiast otrzymują wyniki. Następnie używamy tego jako narzędzia do kontaktu i mówimy: hej — wypełniłeś to, niekoniecznie poprosiłeś o propozycję. Czy chciałbyś, abyśmy przygotowali jedną, lub czy możemy umówić się na rozmowę telefoniczną, aby omówić szczegóły?"

Liczby

HigherVisibility generuje około 15 takich audytów miesięcznie za pomocą wbudowanego narzędzia. Adam otwarcie przyznaje, że liczba ta nieco spadła w porównaniu do stanu sprzed dwóch lat — co przypisuje częściowo zmianom w sposobie, w jaki Google prezentuje treści, a częściowo temu, że obecna wersja narzędzia nie zawiera jeszcze kontroli wyszukiwania GEO i AI, które są coraz bardziej istotne dla potencjalnych klientów. Dodanie tych funkcji jest na planie rozwoju.

To, co sprawia, że te 15 leadów jest znaczących, to ich jakość. To nie są zimne kontakty — to osoby, które odwiedziły stronę, zaangażowały się w treść, aktywnie wpisały własny URL i chciały wiedzieć, gdzie stoją. To są leady kwalifikowane marketingowo w najprawdziwszym sensie: samodzielnie się zidentyfikowały, już były ciekawskie i gotowe na dalszą rozmowę.

Zaleta API

Decyzja o integracji za pomocą API zamiast użycia standardowego narzędzia white-label daje HigherVisibility coś, czego większość klientów SEOptimer nie ma: pełną kontrolę nad wyglądem, zachowaniem i dopasowaniem narzędzia do ich szerszej infrastruktury marketingowej. Wynik idealnie pasuje do ich brandingu. Doświadczenie wydaje się natywne dla strony internetowej HigherVisibility. Nie ma widocznych granic między ich własnymi treściami a funkcjonalnością audytu.

"Dało nam to elastyczność budowania go w sposób, jaki chcieliśmy. Używania elementów, które chcieliśmy używać."

Dla agencji o rozmiarze i doświadczeniu HigherVisibility taki poziom dostosowania nie jest luksusem — to wymóg. Ich strona internetowa jest kluczowym elementem operacji rozwoju biznesu, a każde narzędzie w niej zawarte musi spełniać ich standardy. API SEOptimer sprawiło, że było to możliwe.

SEO i wyszukiwanie AI

Pogląd Adama na temat sztucznej inteligencji jest uspokajający dla każdego, kto martwił się o przyszłość SEO. LLM-y — ChatGPT, Gemini i inne — używają wyszukiwania jako mechanizmu bazowego. Gdy potrzebują aktualnych informacji do odpowiedzi na pytanie, przeprowadzają wyszukiwania, a aby być uwzględnionym w tych wyszukiwaniach, musisz mieć wysoką pozycję. Podstawy się nie zmieniły.

"Najważniejsze jest to, że wszystkie te LLM-y wykorzystują wyszukiwanie jako sposób ugruntowania. Ponieważ wykonują to wyszukiwanie i używają danych z wyszukiwarek jako informacji bazowej, SEO jest dziś tak samo ważne, jak zawsze. Musisz dobrze się pozycjonować, aby być branym pod uwagę w tej fazie."

Przedstawia to z jasnością, która przecina wiele szumu w obecnej rozmowie:

"Pierwszym krokiem w tym — 80% AI SEO — jest dobre SEO. Jest jeszcze 20%, które stanowią nowe elementy i nowe rzeczy. Ale najpierw musisz wykonać podstawowe zadania i dobrze przygotować się, aby dać sobie dobrą szansę na osiągnięcie dobrych wyników w AI."

Dlaczego SEOptimer

Rekomendacja Adama dla innych agencji jest prosta: niezależnie od tego, czy wybiorą drogę API, czy po prostu użyją gotowego narzędzia z białą etykietą, podstawowa propozycja wartości pozostaje taka sama — daj potencjalnym klientom sposób na zrozumienie ich własnej strony internetowej i wykorzystaj ten sygnał do rozpoczęcia bardziej świadomej, bardziej trafnej rozmowy sprzedażowej.

"Zachęcam każdą agencję do rozważenia użycia czegoś takiego. Pomaga to dostarczyć potencjalnemu klientowi te informacje i jest doskonałym sposobem na zebranie początkowej opinii oraz użycie jej jako narzędzia do generowania ciepłych leadów."